Ania 04.12.2005 21:37

witam. Jestem Ania i mam pytanie. A właściwie to problem.
[podobno-tak twierdzi moja rodzina, znajomi i wszyscy inni] mam niskie poczucie własnej wartośći. no ale jak moźna je mieć wysokie, skoro nic mi się w życiu nie udaje, jestem brzydka i gruba oraz samotna... Nawet nie jestem inteligenta. czyli jednym słowem kompletne zero. nie wiem jak sobie poradzić z rozpowszechnaijącą sie we mnie depresją. :-( dlatego, kiedy mam doła, jestem zdenerwowana, albo po prostu czuje się do niczego, to... się tnę. biorę jakiekolwiek ostre narzędzie i tnę sobie skórę. a dokładnie to ręce. nie wiem jak sobie z tym radzić, ale kiedy zadaję sobie ból, to wiem, że jestem w jakiś sposób ukarana za to, że jestem taka beznadziejna.
jak sobie z tym radzić? przypuszczam, że to grzech ciężki.
i jeszcze jedno pytanie- dlaczego Bóg jednych stworzył dobrze, a innch xle i beznadzijnie? tylko proszę, nie odpowiadajcie, że jeszcze nie odkryłam swoich talentów, lub coś w tym stylu.... już tyle razy w życiu to słyszłam.:-(
pozdrawiam.

Odpowiedź:

Jakoś trudno uwierzyć, byś rzeczywiście była tak do niczego, jak to opisujesz. Skoro potrafisz być wobec siebie tak samokrytyczna na pewno nie jest źle. Musisz tylko jakoś siebie zaakceptować, pokochać.. Wtedy zaczniesz się uśmiechać, a usmiechając się odkryjesz, że jednak jesteś wartościowa. Zobaczysz ilu ludzi Cię bedzie lubiło...

Wybacz, ale nie znam sposobu na to, żeby zmienić Twoje myślenia. Próbowałas o tym rozmawiać z psychologiem? Choćby z Katolickiego Telefonu Zaufania (0-32-2530-500)... Chyba warto. Nie rozumiem dlaczego chcesz siebie karać sprawiając sobie ból... I chyba nie rozumie nikt, kto czegoś takiego nie przeżył... Może psycholog to jakoś odkręci?

O ocenę moralną Twoich czynów spytaj spowiednika. Zdaje sie, że w grę wchodzi zbyt wiele czynników, by tu pisać cokolwiek...

I jeszcze pytanie o Boga... Nie wiem dlaczego tak jest. Wiem, że Bóg jest sprawiedliwy. I wszystko co co tu było jakimś cierpieniem, wynagrodzi Ci w wieczności....

J.

Pytania z dnia...

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
29 30 31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9

Reklama

Reklama