Mery 01.11.2005 20:35

jestem ateistką. Nie wierze w Boga ani w zadna siłę nadprzyrodzoną. Chcialam się zapytac dlaczego uwazacie seks za grzech.. dlaczego on jest zakozany? Skoro Bog chce naszego szczescia to dlaczego zakazuje nam wprowadzania sie w stan błogosci, przyjemnosci kiedy tylko chcemy, kiedy tego potrzebujemy ?? kiedys orgazm uznany był za jedyna droge do Boga, bo w czasie orgazmu mamy czysty umysł i mozemy sie z nim połączyć... Myśle ze w moim życiu nie ma zupełnie miejsca dla Boga. Wybrałam wiedze nie wiare... A po za tym wiara zakazuje, nakazuje, wiezi....
Prosze o odpowiedz ( "dlaczego seks jest grechem?") z gory dziekuje

Odpowiedź:

Może odpowiedź Panią zdziwi, ale seks nie jest grzechem. Grzechem jest nieumiarkowane zeń korzystanie, a więc zdrada małżeńska, współżycie przedmałżeńskie itp... MOże też Pani zajrzeć TUTAJ

J.