ja 06.06.2005 13:39

Odpowiadając na czyjeś pytanie mówię nieprawdę, ale jestem przekonana, że to prawda, bo nie pamiętam; dopiero np. za parę minut przypomina mi się jak było naprawdę. Czy to jest grzech? Czy powinnam, gdy mi się przypomni, powiedzieć prawdę, nawet gdy to dotyczyło drobiazgu?

Odpowiedź:

Jeśli dotyczyło to drobiazgu, to chyba nie ma takiej potrzeby. Chyba że pojawi się okazja do sprostowania. Na zasadzie: "teraz sobie przypomniałam"...

J.

Pytania z dnia...

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6

Reklama

Reklama