kajka 05.04.2005 22:25

Popełniłam grzech cudzołóstwa...byłam u spowiedzi,dostałam rozgrzeszenie...jednak nie czuję ulgi...Codzinnie gdy patrzę w lustro czuję ten sam wstyd,i niemalże bzrydzę się samej siebie-za to co zrobilam...mówiłam o tym księdzu i on zalecił mi żyć dalej i zamknąc tamten rozdział życia!!!ale ja czuję ,że nie potrfię....co mam zrobić??co przyniesie mi ulgę???proszę o pomoc....dziękuję

Odpowiedź:

Ów ksiądz ma rację. Ale jeśli trudno Ci przebaczyć samej sobie, to wyznacz sobie jakąś trudną pokutę. Na przykład związaną z jakimś cierpliwym wypełnianiem codziennych, trudnych obowiązków. Taka pokuta oczyszcza nasze myśli...

J.

Pytania z dnia...

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6

Reklama

Reklama