Mietek 06.12.2004 01:51

1.Człowiek ochrzczony niepraktykujący nałogowy alkoholik w życiu nieznośny zmarł nagle, czy ma szansę osiągnąć zbawienie?
2. Człowiek ochrzczony praktykujący wiarę na skutek depresji popełnia samobójstwo przez powieszenie lub inne metody odbierający sobie życie będzie zbawiony?
3. Jak się to ma z ludzmi niewierzącymi lub innych wyznań?

Odpowiedź:

1. Szansę na zbawienie ma każdy człowiek. Bóg jest dobry i na pewno bierze pod uwagę każdą "okoliczność łągodzącą". Poza tym człowiek do ostatniej chwili życia ma szansę na nawrócenie. Ewentualna skrucha wyrażona w momencie śmierci nie jest znana nam, ale jest wiadoma Bogu. Kościół o nimim więc nie orzeka, że nie ma szansy na zbawienie...

2. Sytuacja przedstawia się podobnie jak w pierwszym przypadku. Nie wiemy, czy ten człowiek zostanie zbawiony, ale nie twierdzimy, że na pewno zostanie potępiony. Sąd zostawiamy Bogu... Tym bardziej, że dzięki psychologii wiemy dziś, że samobójcy często (zawsze?) nie działają w pełni świadomie i dobrowolnie. A tylko w ten sposób można popełnić grzech ciężki (a więc takie uniemożliwiający człowiekowi zbawienie)...

3. W tej kwestii zajrzyj TUTAJ i TUTAJ

J.