Wojciech 01.10.2004 20:18

Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpia. Ciężko mi jest przystosować się do tego błogosławienstwa. Ja jestem miłosierny ale niekiedy ciężko mi jest i nie wiem czy to coś da. Miłosierdzi jest jak się okazuje bezinteresowną pomoc, a więc mnie jest ciężko ale bardzo się staram i mi to nie wychodzi. Czasami też popełniam wiele grzechów. Czy to moje miłosierdzie cość daje. Proszę o szybką odpowiedż.

Odpowiedź:

Żaden dobry czyn nie będzie człowiekowi zapomniany. Bóg, sprawiedliwy sędzia na pewno za dobro wynagradza. I choć dobrze jest, kiedy dobro łatwo nam przychodzi, to przecież Bóg na pewno nie pozostawi też bez nagrody trudu, jaki ktoś włożył w przełamywanie samego siebie. Na pewno więc warto.

Przy okazji proszę też pamiętać, że nagroda to niekoniecznie coś fizycznego, jakiś konkretny dar Boży. Pan Jezus kiedyś powiedział, że jesteśmy Jego przyjaciółmi, jeśli czynimy co nam powiedział. Być uznanym za przyjaciela Boga to chyba najpiękniejsza nagroda...

J.

Pytania z dnia...

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6

Reklama

Reklama