alize 01.06.2004 16:58

Witam! Chcialbym wiedziec, jakie jest stanowisko KK w nastepujacej sprawie:Jeden z malzonkow nie widzi nieczego zlego w stosowaniu srodkow antykoncepcyjnych (dla jasnosci: nie wczesnoporonnych, typu tabletka RU486, czy spirala) i nie wyobraza sobie, ze mozna stosowac metody naturalne. Czy druga osoba powninna calkowiece odmowic w tym wypadku wspolzycia, czy tez godzic sie na nie, grzeszac tym samym? Opisany problem moze jest banalny, ale moze w efekcie doprowadzic do rozpadu malzenstwa. Z gory dziekuje za odpowiedz. P.S Zazdroscze wam cierpliwosci i taktu :) Pozdrowienia!!!

Odpowiedź:

W podręczniku teologii moralnej ks. A Kokoszki napisano:
"Na to żądanie (współżycia wykluczającego poczęcie przez stosowanie antykoncepcji, żona) nie może przystać, ale ma moralne prawo poddać się biernie mężowi wiedząc, że używa on środków antykoncepcyjnych; nie może jednak aprobować jego postępowania ani akceptować zadowolenia, jakie może odczuwać w czasie stosunku"...

J.