Daria 03.02.2004 21:48

Leczyłam się metodą in vitro i wiedziałam, że kościół się temu sprzeciwia, ale nie wiedziałam dlaczego. Nie wiem, czy mam grzech, nie wiem czy to wogóle jest grzech. Nie robiłam tego w poczuciu, że sprzeciwiam się przykazaniom Bożym. Zgodnie z definicją grzechu, że jest to świadome i dobrowolne sprzeciwienie się przykazaniom Bożym, nie odczuwam tego leczenia w tych kategoriach. Czy mogę przyjąć Ciało Chrystusa?

Odpowiedź:

Skoro wiedziała Pani, że Kościół sprzeciwia się tego rodzaju działaniom, to na pewno mamy do czynienia z grzechem. Czyn został popełniony (najprawdopodobniej) świadomie i dobrowolnie. Nic nie stało na przeszkodzie, by zapoznać się z argumentacją Kościoła na ten temat.
Przed pójściem do Komunii powinna udać się Pani do spowiedzi...

Z wyjaśnieniem stanowiska Kościoła wobec sztucznego zapłodnienia można zapoznać się TUTAJ

J.

Pytania z dnia...

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
31 1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10

Reklama

Reklama