mira 03.02.2004 18:26

Wpadła mi niedawno w ręce książka o spowiedzi, przeznaczona zasadniczo dla świeckich, z aneksem o spowiadaniu innych. Autor na początku aneksu zaznaczył, że czytanie tego fragmentu przez osoby świeckie uznaje za naganne. Nie rozumiem, dlaczego. Jestem osobą dorosłą, i nawet, gdyby powodowała mną wyłącznie ciekawość, nie widzę tu powodu do uznania tego aż za naganne.

Odpowiedź:

My też nie rozumiemy dlaczego...