ania 02.02.2004 15:38

Przez kilka lat miałam nieprawdziwe zwolnienie z wf -u. Czy to jest duży grzech? Wiem, że jest to oszustwo, ale zwolnienie to nie było spowodowane brakiem chęci uczestniczenia w tych zajęciach, ale dużym stresem jakim były one dla mnie (spowodowanym bardzo złymi doświadczeniami z lat poprzednich).

Odpowiedź:

Kłamstwo jest czymś złym. Oszustwo także. Z drugiej strony – z tego co piszesz - istniały powody, dla których nie chciałeś chodzić na wf. Tyle, że zapewne nikt by ich nie uznał... Cóż, zdaniem piszącego te słowa nie jest to grzech ciężki. Tylko małą prośba: nie zapominaj o ruchu. Jest każdemu człowiekowi bardzo potrzebny...

J.