szpetot 03.10.2003 09:03

Jezeli zobaczone zdięcie czy scena z filmu - ogolnie mowiac - nieprzyzwoita bo erotyczna - powraca od czasu do czasu w wyobraźni to człowiek grzeszy czy nie?, a czy mimowolne podniecenie wskutek zobaczenia sceny erotycznej - jest grzechem?, czy wogole grzeszy ten ktory sie podnieci seksualnie?, przeciez to odruch organizmu na uslyszane slowo czy zobaczona scene badz zdiecie. Dzieki za odpowiedz - bo spodziewam sie ze sie ukaze.

Odpowiedź:

Samo podniecenie seksualne nie jest grzechem, jeśli nie jest świadome i dobrowolne. Dokładniej: jest grzechem w takim stopniu, w jakim jest świadome i dobrowolne.
Poruszasz problem dobrowolności nieczystych myśli. Otóż jeśli powracającego obrazu nie akceptujesz, starasz się myśleć o czymś innym, to jest to pokusa, nie grzech. Podobnie w przypadku mimowolnego podniecenia się po ujrzeniu (także mimowolnym) sceny erotycznej. Trudno jednak mówić o mimowolnym podnieceniu się, gdy ktoś chce tego rodzaju sceny oglądać. W takim wypadku można bowiem po prostu odwrócić oczy. Nikt nas nie zmusza do oglądania, a roztropność wręcz takie zachowanie nakazuje...

J.