proszący o odpowiedź 03.10.2003 07:38

Chciałem się dowiedzieć w czym róznią się zielonoświątkowcy od katolików rzymskich, oraz czy zostały z nimi podpisane jakieś uzgodnienia w ramach dialogu ekumenicznego?

Odpowiedź:

Nie istnieje jeden Kościół zielonoświątkowy o zasięgu międzynarodowym w takim znaczeniu, jak mówimy o Kościołach protestanckich, prawosławnym, anglikańskim czy katolickim. Należy raczej mówić o ruchu zielonoświątkowym, obejmującym wiele różnych Kościołów, które łączy podkreślanie obecności i działania Ducha Świętego we wspólnocie tworzonej przez ludzi, którzy uwierzyli w Chrystusa, nawrócili się do Niego i w sposób świadomy, osobiście przyjęli Go jako Pana swego życia i swego Zbawiciela. Kościoły z nurtu zielonoświątkowego łączy również przeżycie doświadczenia duchowego, określanego jako chrzest w Duchu Świętym, w którym na wierzącego zstępuje Duch Święty (podobnie jak zstąpił na Apostołów w dniu Pięćdziesiątnicy) i obdarza swoimi darami, czyli charyzmatami. Większość zielonoświątkowców wierzy, że chrztowi w Duchu Świętym towarzyszy udzielenie każdej przeżywającej go osobie daru języków (często uważa się, że jest to znak potwierdzający przeżycie chrztu w Duchu Świętym), polegającego na łasce czy zdolności posługiwania się w czasie modlitwy językiem obcym, którego dana osoba nigdy się nie uczyła. Poszczególne Kościoły zielonoświątkowe są niezależne od siebie.
Dla zielonoświątkowców najważniejsze jest duchowe przeżycie, a mniej wierność jakiejś doktrynie, która nie jest jasno określona, teologia dopiero się tworzy (ruch zielonoświątkowy istnieje od 100 lat). Nie ma jakiegoś jednego, obowiązującego dla wszystkich zielonoświątkowców wyznania wiary, każdy Kościół ustala własne zasady wiary.
O zielonoświątkowcach można powiedzieć, że jest to chrześcijaństwo przeżyciowe, a nie doktrynalne.
Kościoły zielonoświątkowe nie mają określonej liturgii w takim znaczeniu jak np. Kościół katolicki czy prawosławny, chociaż członkowie zboru zbierają się na wspólną modlitwę.
Od 30 lat prowadzony jest dialog teologiczny między Kościołem katolickim a niektórymi klasycznymi Kościołami zielonoświątkowymi (klasyczne to te, które wywodzą się z ruchu zapoczątkowanego 100 lat temu w USA, po przebudzeniu charyzmatycznym, które miało miejsce w zborach protestanckich – metodystycznych i prezbiteriańskich – kiedy modlący się we wspólnocie chrześcijanie doświadczyli szczególnego napełnienia Duchem Świętym i zaczęli mówić obcymi językami. Te wydarzenia przypominały to, co działo się w dniu Zesłania Ducha na Apostołów i zostało opisane w Dziejach Apostolskich). Z inicjatywą podjęcia dialogu wystąpili zielonoświątkowcy. Co roku spotyka się komisja złożona z teologów katolickich (wyznaczonych prze Papieską Radę Popierania Jedności Chrześcijan) oraz przedstawicieli różnych Kościołów zielonoświątkowych, by przedyskutować różne kwestie, które dzielą katolików i zielonoświątkowców albo które mogą łączyć. A trzeba przyznać, że więcej dzieli niż łączy. Ustalono, że celem tego dialogu nie będzie osiągnięcie jedności między katolikami i zielonoświątkowcami, ale poznanie się i przełamywanie wzajemnej niechęci, wyjaśnianie sobie nawzajem wiary i praktyki kościelnej, obalanie fałszywych opinii. Im więcej o sobie wiemy i bardziej rozumiemy wiarę partnera dialogu, tym łatwiej nam się zaakceptować, a nawet współpracować, gdzie tylko jest to możliwe. Najwięcej kontrowersji wzbudza ciągle sakrament chrztu. Zielonoświątkowcy nie uznają ważności chrztu udzielanego w Kościele katolickim, zwłaszcza niemowlętom (mają też zastrzeżenia do formy – sami uznają zasadniczo tylko chrzest przez zanurzenie, a nie przez polanie) i dlatego udzielają go powtórnie osobom dorosłym, które przechodzą do wspólnot zielonoświątkowych. Katolicy nie mogą się z tym zgodzić. O prozelityzmie, czyli przeciąganiu wyznawców jednego Kościoła do innego, też rozmawiano w dialogu.
Odbyły się już cztery pięcioletnie fazy dialogu (m.in. rozmawiano o charyzmatach, darze języków, uzdrawiania, kapłaństwie, hierarchii kościelnej, źródłach objawienia – Piśmie świętym i Tradycji, mariologii, chrzcie niemowląt, Eucharystii, możliwości dawania wspólnego świadectwa chrześcijańskiego), trwa piąta faza, poświęcona chrztowi w Duchu Świętym i rytowi inicjacji chrześcijańskiej, czyli sakramentom chrztu, bierzmowania i Eucharystii.
Od jakichś 20 lat mówi się też o nurcie neozielonoświątkowym – są to wspólnoty, których powstanie nie jest związane z wydarzeniami w USA w 1902 r., ale najczęściej z pojawieniem się ruchu charyzmatycznego w różnych Kościołach tradycyjnych. Zdarza się, że grupy odnowy charyzmatycznej opuszczają macierzyste Kościoły i zakładają odrębne. Jest ich wiele, zazwyczaj nie są liczne. One także podkreślają znaczenie Ducha Świętego w Kościele i kładą nacisk na przeżycie chrztu w Duchu Świętym oraz posługiwanie się darem języków.
Zasady wiary, charakterystykę oraz historię ruchu zielonoświątkowego można znaleźć na internetowych stronach Kościoła Zielonoświątkowego w Polsce. Kliknij tutaj

W.