Anka 08.09.2003 03:27

Jestem Katoliczką, mam chłopaka ateistę, różnimy się w zdanich na ważne tematy np. wspólżycia przed ślubem, ale po przedstawieniu mu moich poglądów wydaje się że je zakceptował, chociaz nie jestem tego do końca pewna, boję się że poprostu za bardzo się różnimy i nie będziemy mogli być razem. Wiem,że wielu młodych ludzi ma takie poglądy jak on (co nie znaczy że ja moje zmienię)ale wiem , że trudno znaleść drugą osobę myślącą podobnie w dzisiejszych czasach. Mam takie chwile, że nękają mnie wątpliwści czy nasz zwiazek jest możliwy, boję się,że jego zasady życiowe nie będą się pokrywały z moimi.Wiem , że musze go dobrze poznać, ale porostu często jetem przygnębiona tacała sytuacją, dlatego proszę o odpowiedź

Odpowiedź:

Bardzo cieszymy się, że na serio traktujesz naukę Kościoła i swoje życiowe zasady. Jednak nie bardzo wiemy co Ci poradzić. Rzeczywiście, związek z osobą o innym światopoglądzie dla kogoś, kto swój traktuje serio, może być bardzo trudny. Powinnaś chyba odpowiedzieć sobie na pytanie, czy Twój wybranek będzie w stanie Twoje poglądy zaakceptować, czy nie zachce narzucić Ci swoich. Ale nie jesteśmy w stanie odpowiedzieć za Ciebie... Może warto poprosić o pomoc Ducha Świętego?

J.

Pytania z dnia...

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6

Reklama

Reklama