magda 04.09.2003 21:07

U starszej już cioci , gdy jesteśmy na wakacjach , by nie sprawić jej przykrości jemy w piątki mięso , które nam przygotowuje .Ciocia jest niezbyt praktykującą katoliczką i nie uznaje naszych delikatnych argumentów. Czy w tej i analogicznych sytuacjach trzeba słuchać bardziej Kościoła czy dla miłości bliźniego zgadzać się na to, na co jeszcze sumienie pozwala ?

Odpowiedź:

Jeśli ciocia nie uznaje waszych delikatnych argumentów to chyba nie bardzo macie wyjście. W takim razie grzechu nie ma...

red.

Pytania z dnia...

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
26 27 28 29 30 1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31 1 2 3 4 5 6

Reklama

Reklama