ewa 09.04.2003 20:50

skad wiem ze to co robie jest dobre? rozmawiam czesto z Bogiem ale nie wiem czy robie to dobrze. kiedys w trakcie modlitwy czulam taka lekkosc teraz jej nie ma. czy to zle? staram sie jak moge ale czasami jakies zlo mnie ogarnie. ja nie chce tak zyc. chce zyc dla Boga. nie chce zeby diabel mial ze mnie pozytek. jak do tego dazyc?

Odpowiedź:

Dobroci naszych czynów nie powinniśmy mierzyć uczuciami, jakie towarzyszą ich wykonywaniu, ale ich zgodnością z wolą Bożą. Dobre jest to, co jest realizacją przykazania miłości Boga i bliźniego. Złe jest to, co łamie Boże prawo (zawarte w dziesięciu przykazaniach).Tak odpowiedział Jezus człowiekowi, który Go pytał o dobro: „Znasz przykazania”... Nie musimy się więc martwić, że wybierając np. miedzy pójściem na drogę krzyżową a sprzątaniem mieszkania dokonamy złego wyboru. Jedno i drugie jest dobre....

Wartości modlitwy nie możemy chyba mierzyć towarzyszącymi nam podczas niej uczuciami. Najważniejsze, ze chcemy być z Bogiem, że chcemy z nim rozmawiać. Wszystko inne jest już sprawą drugorzędną. Na pewno zaś brak uczucia lekkości na modlitwie sam w sobie nie może być zły. Złym może być ewentualny grzech, który takie stany powoduje....
Na temat tzw. oschłości na modlitwie najlepiej przeczytać pod adresami:
http://www.oaza.org.pl/polski/czasopisma/wieczernik/modlitwa/7.html
http://www.wiktor.alleluja.pl/tekst.php?numer=604
http://www.republika.pl/rszzabki/mod6.htm
http://www.karmel.pl/modlitwa/wider/walka8.htm

J.