Gość 24.03.2018 20:05

Witam mam pytanie. Byłem dziś u spowiedzi,i ksiądz u którego byłem mówił niewyraźnie. Dostałem pokutę, ale nie mam pewności czy ksiądz mi powiedział "ja tobie udzielam rozgrzeszenia", czy "nie udzielam tobie rozgrzeszenia". Następnie pobłogosławił mnie, i poszedłem. Ksiądz nie zastukał w konfesjonał, ani mnie nie zatrzymywał, i teraz nie wiem co o tym myśleć.

Odpowiedź:

Mnie się wydaje, że gdyby ksiądz odmówił Ci rozgrzeszenia, to by Ci to wyraźnie powiedział, a nie posługując się formułką zbliżoną do tej, która mówi o udzieleniu rozgrzeszenia. I wyraźnie by Ci powiedział, że Cię pobłogosławi, ale nie da Ci rozgrzeszenia. Bo takie rzeczy wyraźnie spowiednik zaznacza i nie każe się domyślać...

J.