Gość 17.01.2018 20:46

1. Czy świadomy sen pod opieką psychologa/psychiatry i z ważnego powodu np. leczenie chorób psychicznych, czy gdy jest to potrzebne do jakiejś ważnej pracy naukowej/artystycznej(np gdy matematyk lub fizyk musi wyobrazić sobie 4 wymiar) jest grzechem. Czy w wizualizowane w nich postacie mogą się wcielać demony?

2. Czy przysięgi w błahych sprawach to grzech ciężki?

3. Czy udostępnienie na swoim facebooku jakiejś obszernej pracy filozoficznej która w jednym miejscu nie zgadza się z nauką Kościoła, jeśli jako całość jest w porządku jest grzechem herezji? Kiedyś zadałem księdzu na spowiedzi pytanie o dość podobną rzecz i powiedział, że nie można udostępniać tylko pornografii, bo ludzie swój rozum mają i nawet jeśli zapoznają się z jakąś treścią niezgodną ze zdaniem Kościoła, czy go krytykującą to mogą ją odrzucić. Czy trzeba pisać, że z tą rzeczą się nie zgadzam? Trochę byłoby to według mnie absurdalne pisać specjalne "sprostowanie" do jednego akapitu 100-stronowej książki.

4. Czy jest coś złego w tym, że uważam, że aborcja powinna być legalna, jednak nie dlatego, że uważam, że nie jest niczym złym, tylko, że moim aborcji legalnej łatwiej zapobiec niż dokonywanej potajemnie, bo można np z kobietą chcącą jej dokonać porozmawiać, i przekonać ją by tego nie robiła, podczas gdy o aborcji robionej potajemnie nikt nawet nie będzie wiedział. Czy gdyby do dokonania aborcji była potrzebna opinia psychologa o poczytalności kobiety, to czy psycholog wystawiający taką opinię popełnił by grzech jeżeli podczas rozmowy z kobietą starającą się o taką opinię robiłby wszystko aby ją zniechęcić i szukał jakiejkolwiek przyczyny do niewystawienia takiej opinii?

Odpowiedź:

1. Wydaje mi się, że czym innym jest "wizualizacja" czym innym "świadome śnienie". Ale może się nie znam. Pytanie: po co matematykowi "wyobrazić sobie" czwarty wymiar, skoro dla niego istotne są opisujące taką przestrzeń liczby? Pięciowymiarową przestrzeń tez musi sobie wyobrazić? A sześciowymiarową? Nie sądzę, by tego rodzaju eksperymenty były potrzebne do pracy naukowej. No, chyba że badaczom mózgu ludzkiego. A co do działalności artystycznej, to można na to spojrzeć podobnie, jak na branie narkotyków czy upijanie się. Też miewa się wtedy wizje...

2. Trudno jednoznacznie powiedzieć. Na pewno to grzech przeciwko II przykazaniu.

3. Ksiądz miał rację.

4. Sęk w tym, że żywiąc różne złudzenia człowiek może narazić na śmierć innego człowieka. Tego poczętego. Jasne, gdy aborcja jest zakazana, więcej będzie nielegalnych prób jej dokonywania. Ale czy więcej niż legalnych? Nie sądzę. Ten mechanizm działa raczej tak, ze jeśli jest łatwa możliwość, to ludzie korzystają uważając, że tak można. Gdy państwo zakazują, wiedzą, że chcą dopuścić się rzeczy naprawdę złej. Nie zostawiałbym sprawy ludzkiego życia skuteczności przekonywania. Tak jak morderców nie próbujemy przekonać, a sadzamy ich do więzienia. Dla naszego bezpieczeństwa...

J.