Makobie 06.07.2017 13:20

Czy powstrzymywanie się od orgazmu (wytrysku) podczas współżycia z żoną byłoby grzechem: a) po to żeby przedłużyć stosunek i później przeżyć orgazm, b) w ogóle żeby nie mieć orgazmu, c) w celach antykoncepcyjnych (wiem, że nie jest to 100% "zabezpieczenie", ale nie musi takie być)? Dziękuję.

I dodane

Czy złorzeczenie pomyślane w wyniku nerwicy zagraża drugiemu. Czy gdy zle życzenie pomyślane w wyniku przymusu (natrectwo) przez chorobe się spełnia to znaczy że zły je spełnił?

Odpowiedź:

Grzechem w pierwszym przypadku na pewno nie jest. Drugie jest chyba bardzo niezdrowe. Trzecie - na pewno jest grzechem.

W małżeństwie współżycie nie może wykluczać możliwości poczęcia. Jeśli ktoś podejmuje jakieś działania z tą intencją - grzeszy...

J.