Gość 07.12.2016 17:56

Niech bedzie pochwalony Jezus Chrystus!
Moim pytaniem jest to czy Kościół dopuszcza taką możliwość ze Bóg karze ludzi (np. niepowodzeniami miłosnymi) za grzechy ?
Bóg zapłać

Odpowiedź:

Bóg chyba może człowieka karać za jego grzechy już w doczesności. Co chyba istotne, Bóg nie karze z pragnienia zemsty, ale po to, by człowiek zmienił swoje postępowanie. A czy akurat niepowodzeniami miłosnymi... Nie wiem. O tyle nie wydaje mi się to dobre pole do karania człowieka, że przecież w tym wszystkim chodzi o to, by kiedyś ten człowiek związał się z osoba, która będzie jego "drugą połówką". Niepowodzeń na tym polu nie traktowałbym nigdy jako kary Bożej. Raczej jako czekanie na tę właściwą osobę...

J.

Pytania z dnia...

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 1 2 3

Reklama

Reklama