Gabi 28.06.2016 10:36

Szcześć Boże,
Mam bardzo intymne pytanie. Jeśtesmy małżeństwem od 2 tydodni i jeszcze nie skonsumowaliśmy zwiazku. Przed ślebuem zachowywaliśmy "wzgledna" czystość (nie zawsze sie udawało) a teraz gdy możemy zupełnie nie mam ochoty. Zaczynasz się zastanwaiam czy przed slubem miałam takie silne kuszenia diabelskie a teraz gdy to juz jest czyste nie jestem pod ich wpływem . A dodatkowo Bog nas karze za to co było wcześniej. Dodam jeszcze ze stosuje npr i przed slubem wszustko bylo normalnie a teraz wykresy temperatur mi wariują i zupełnie nie mogę odczytać faz płodności.
Proszę o radę.

Odpowiedź:

Hmmm.... Może dziś już problemu, nie ma.. Ale skoro jest pytanie....

Nie jestem specjalistą od tego, co może siedzieć w człowieku, ale wydaje mi się, że to może być związane ze sferą psychiki. Faktycznie, owoc zakazany lepiej smakuje. Ale nie wiązałbym tego z karą Bożą... To może być obawa przed "zwyczajnym" (nie względnym) współżyciem, obawa przed ciążą... Nie wiem, ale to bym podejrzewał...

J.