Gość 25.06.2016 21:03

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.
1.czy świadome tworzenie w głowie obrazów to grzech?
2.czy świadome wyobrażanie sobie różnych rzeczy to grzech?
3.Spotkałem się kiedyś ze słowami z których wynika że fantazjowanie może stanowić furtkę dla demonów czy to prawda, jeśli tak to kiedy(nie licząc nieczystych myśli)?
4.Rozwijananie i badanie jakich możliwości umysłu, mózgu i człowieka jest grzechem?
5.czy jest coś złego w stosowaniu akupunktury, znajdowaniu żył wodnych za pomocą radiestezji?
6. czy twierdzenie że samą siłą woli można wpływać na świat jest niezgodne z katolicką wiarą. jeśli tak to jak wytłumaczyć to że jeśli człowiek który siedzi obok generatora liczb przypadkowych i myśli o liczbach parzystych, to generator częściej wyżuca liczby przypadkowe,(nieżetelnościął badań)?

Odpowiedź:

1-2. Fantazjowanie, o ile nie dotyczy tematów niemoralnych, niemoralne nie jest.

3. To chyba zależy od tego, o czym człowiek fantazjuje. Ot, gdyby ktoś fantazjował na temat oddawania czci bóstwom, to może mogłaby to być furtka dla demona. Ale nie jestem specem od działania demonów, więc proszę spytać kogoś, kto się zna lepiej. 

Ważne: furtki dla demonów zamyka człowiek, który powierza się Bogu. Wtedy zły duch nie ma raczej do człowieka takiego przystępu...

4. Nie wiem. Trudno mi wymyślać co to człowiek ze swoim umysłem może robić. Na pewno grzechem będą eksperymenty z narkotykami...

5. Wszystkie wymienione przez Ciebie praktyki bywają kojarzone z magią.

6. A czy ten człowiek siedzący obok generatora liczb losowych potrafi się tak skoncentrować na liczbach parzystych, żeby nie myśleć o nieparzystych? Ja bym tak nie umiał. Bo jak myślę, że mam myśleć o parzystych to jednocześnie myślę o tym, by nie myśleć o nieparzystych. Więc w sumie też o nich myślę ;)

W sumie to nie wiem. Ale z doświadczenia życiowego wiem, że samym chceniem jeszcze nic mi się zrobić nie udało :) Dlatego podejrzewam, ze tylko myśl Boga ma moc sprawczą.