PanZolag1 24.06.2016 21:27

Mam pytanie:
Czy jeżeli wszedłem na jakąś strone (normalna) i wiedziałem że bendzie powiedziane tom coś o związku osób i pomyślałem czy może nie wchodzić bo bałem się że miałem złą intencje, ale wszedłem, przeczytałem, (zanim wszedłem powiedziałem sobie że nie mam złej intencji) w sensie nie chciałem zrobic czegoś złgo, ale sam nie wiem podkreślam że nie było tam absolutnie nic nieczystego.

Odpowiedź:

Nie widziałbym tu żadnego grzechu. To była normalna strona, więc pewnie normalnie o związku osób pisano. Podjąłeś racjonalną decyzję. Nie ma obowiązku kierować się lękiem...

Ot, taki przykład. Mam przejechać z miejsca A do miejsca B. I chce jechać autobusem. Coś w tym złego? Nic a nic. Jeśli w mojej głowie zrodziłaby się myśl, że może tym autobusem jechać jakaś ładna, skąpo ubrana dziewczyna i będę narażony na pokusę, to mimo wszystko siadając do tego autobusu nie popełniam najmniejszego grzechu. Dlaczego? Po pierwsze dlatego, że jeżdżenie autobusem to nic zdrożnego. A po drugie, nawet gdyby weszła do niego ładna, skąpo ubrana dziewczyna, to ja jeszcze mam swoją wolną wolę i mogę te nieczyste pragnienia powstrzymać.

Innymi słowy starając się unikać okazji do grzechu trzeba zachować zdrowy rozsądek.

J.