Gość 23.03.2015 17:21

witam,do pewnego momentu spowiadalam sie ogolnie czasami nawet cos tailam,powiedzialam to ksiedzu i wydawalo mi sie wtedy ze wyspowiadalam wszystko,mowilam tez o tym ze po spowiedzi wracalam do tych samych grzechow wrecz bez checi poprawy,po tej spowiedzi zaczely mi sie przypominac jeszcze inne grzechy wiec chodzilam przez pewien czas czasami 3 razy w tygodniu do spowiedzi,na chwile obecna wydaje mi sie ze wszystkie grzechy wyznalam ,tylko ze wyznawalam je na raty i nie koniecznie chronologicznie,czy moje spowiedzi byly wazne?

Odpowiedź:

Tak. Ważne, ze niczego nie chciałaś taić. W takich sytuacjach ważne jest też dopowiedzenie, ze chodzi o zapomniane grzechy. Zapomniane, bo Twoją spowiedzią generalną była ta, w której przyznałaś się do złych spowiedzi. Więc wszystko jest już w porządku...

J.