Krzysztof... 18.03.2015 15:25

Witam
Mam pewne pytanie

Otóż nie potrafię odróżnić czy w poniższej sprawie mam wyrzuty sumienia, skrupuły czy też niepewność sumienia

Niedawno stosunkowo dowiedziałem się o definicji oszczerstwa i konieczności jego sprostowania. Otóż nie potrafię sobie przypomnić jakichś konkretnych przypadków, pamiętam , że nieraz krytykowałem np jakąś koleżankę , ale to było najczęsciej na podstawie np. zauwazałem ze czasem bywała niesympatyczna itp.
Chodzi o to że nie wiem czy popełniłem jakiś już spory czas temu oszczerstwo czy po prostu powtarzałem cudze plotki czy tez wygłaszałem własne opinie np. w temacie wyglądu czy zachowania nie zawsze dobre. Ale chodzi o to , ze nie potrafie jednoznacznie przypomnieć sobie czy było to oszczerstwo i głupio mi np napisać do kolegi z ktorym dawno sie nie widzialem i napisac ogolnikowo
Wiesz co stary? Cofam wszystko złe co mogłem ( a i czasem na pewno) powiedziec o tej osobie... No jakoś to dziwne ...
I wydaje mi sie mimo wszystko drobiazgiem jednak... A i pamietam jedną rzecz jak kiedys na podstawie wyglądu pochopnie oceniłem kolege jako homoseksualiste , w zasadzie pod wpływem impulsu to powiedziałem ... Z tymze ze tego kolege osobiscie przeprosiłem a i nawet dwóm z trzech osob wtedy ze mną obecnym sprostowałem to choć sądze ze po 3latach zupełnie o tym nie pamietali i tez to głupstwo było... baa zwłaszcza ze te 3 osoby tego kolegi nie znały
mam wiec nadzieje ze osobiste przeprosiny wystarczyły


Calościowo to mam pytanie głównie o to że jesli mam takie skrupuły , zastanawiam się, mam niepewności sumienia to czy tu jest powazny grzech?? czy nie moge dać już temu spokoj i zacząć wszystko od nowa uważając teraz na kazde moje słowo?????????????? Pragne zaznaczyc ze gadając kiedyś o kimś nawet nie wiedziałem ze to sie zwie oszczerstwo i moze wymagac sprostowania..... Jakoś wydaje mi sie to drobiazgiem ale skrupuły męczą .... zwłaszcza ze keidyś na katechezie słyszałem ze takie niepewności nalezy rozsądzac na swoją korzysc ale sam juz nie wiem , nie odrózniam czy to skrupuł niepewnośc czy wyrzut......


Bardzo proszę o odp...

Odpowiedź:

Przeszłość należy zostawić za sobą i nie grzebać w niej doszukując się w niej takich czy innych grzechów czy braków zadośćuczynienia. I spowiadać się zasadniczo tylko z grzechów popełnionych od ostatniej spowiedzi. Chyba że przypomni się coś bardzo złego i konkretnego. Np. gdyby jakieś stare oszczerstwo sprawiło, że bliscy sobie ludzie się pokłócili, albo ze ktoś przez nie stracił pracę. Takie gadanie o bliźnich, choć na pewno rzeczą chwalebna nie jest, trudno ciągle na nowo rozgrzebywać... Zwłaszcza że zazwyczaj takie sprawy jak złe mówienie o innych powinno się naprawić powiedzeniem o nich czegoś dobrego. Poza tym... Jeśli mówił Pan o kimś że jest gejem na podstawie wyglądu, to sami odbiorcy tego komunikatu pewnie wcale nie byli przekonani, ze tak jest, Poza tym przeprosił Pan. Więc trzeba to już zostawić...

Najlepiej będzie jeśli powie Pan o swoich wątpliwościach spowiednikowi i wprost zapyta, czy do tych dawnych spraw wracać. Jeśli powie że nie (a pewnie tak powie) to proszę naprawdę tej jego rady już się trzymać...

J