Gość1 17.03.2015 22:34

Mateusza 5:37: Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie. A co nadto jest, od Złego pochodzi.
Co to znaczy? Co mówić więc?
Zawsze czułem się źle, gdy w rozmowie używałem słów takich jak: „chyba”, „może”, „nie wiem”. Zawsze czułem, że zamiast tego powinienem jakoś inaczej mówić - tak lub nie – czy słusznie – o to chodzi w tym czytaniu? Czy nie można mówić „chyba tak”, „może”? Czy nie można mówić „nie wiem”? Czy zamiast „nie wiem” powinno się mówić „tak, zgadzam się” lub „nie, nie zgadzam się”?
O co chodzi w tym fragmencie z Mateusza? Czy tylko trzeba mówić „tak” lub „nie”? Więc czy można mówić: „chyba”, „może”, „nie wiem” – czy są takie słowa w języku chrześcijanina czy to od Złego pochodzą te trzy – chyba, może, nie wiem?

Odpowiedź:

Z kontekstu wynika, że Jezus mówi, żeby nie przysięgać. Że uczeń Chrystusa zawsze powinien być prawdomówny, a nie tylko wtedy, gdy złoży przysięgę.. I to tylko wtedy, gdy przysięga będzie "na coś" ważnego...

J.

  • ja
    24.03.2015 10:32
    Ja uważam tak jak odpowiadający ale myślę również że w tym fragmencie chodzi o to że za wypowiadanymi słowami powinny iść czyny nie można jednego mówić drugiego robić
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Pytania z dnia...

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10
    11 12 13 14 15 16 17
    18 19 20 21 22 23 24
    25 26 27 28 1 2 3

    Reklama

    Reklama