Gość 19.02.2013 22:32

Witam,
Chciałabym w przyszłości, przed studiami, a może tuż po, wybrać się do jakiegoś kraju jako wolontariuszka - pomagać ludziom, którzy tej pomocy potrzebują i okazywać im chrześcijańską miłość. Wiem jednak, że moi bliscy są temu przeciwni. I moje pytanie brzmi: czy jeśli zbuntuję się przeciw rodzicom i wyjadę np. do Afryki, to będzie to grzech?
Wiem, że to mój wybór i że mam sama decydować o swoim życiu, ale "Czcij Ojca swego i Matkę swoją"...

Odpowiedź:

W sprawach dotyczących wyboru drogi życiowej posłuszeństwo wobec rodziców nie obowiązuje. Ale warto zachować rozsądek. Dziewiętnastolatka jako wolontariuszka w dalekich krajach? Najpierw zobacz jak poradzisz sobie podczas studiów. Zobacz na ile potrafisz być dorosła i samodzielna...

J.