Gość 17.02.2013 21:43

OD PEWNEGO CZASU DOWIEDZIAŁAM SIĘ Z WASZEGO PORTALU ŻE STOSUNEK PRZERYWANY JEST GRZECHEM. Z MĘŻEM STOSOWALIŚMY JĄ OK. 3 LATA. TERAZ POSTANOWILIŚMY STOSOWAC KALENDARZYK MAŁŻEŃSKI I TROCHĘ NAM TRUDNO. ALE SIĘ STARAMY. MOJE PYTANIE DOTYCZY STOSOWANIA TESTÓW OWULACYJNYCH KTÓRE WSKAZUJĄ DNI PŁODNE I DNI NIE PŁODNE. I ZASTANAWIAM CZY JAKO KATOLICZKA MOGĘ JE STOSOWAC WRAZ Z KALENDARZYKIEM MAŁŻEŃSKIM PONIEWAŻ MAM BARDZO NIEREGULARNE MIESIĄCZKI I BYŁOBY MI ŁATWIEJ OKREŚLIC DNI PŁODNE. SĄDZĘ ŻE TAKI TEST NIE INGERUJE W MÓJ ORGANIZM I NIE WYRZĄDZIŁBY MI KRZYWDY JEŻELI NAWET BYM ZASZŁA W CIĄŻĘ. PROSZĘ O ODPOWIEDZ BO MI BARDZO ZALEŻY.

Odpowiedź:

Stosowanie metod mających określić dni płodne nie jest w katolickiej moralności czymś niewłaściwym. Można stosować zarówno różne metody obserwacji płodności jak i stosować testy...

J.

Pytania z dnia...

niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31 1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 1 2 3

Reklama

Reklama