Gość 12.01.2013 11:15

Dwa lata temu prosiłem Boga o pomoc w dostaniu się na studia, i rzeczywiście mi się udało. W zamian za to w intencji obiecywałem Bogu że nie będę robić pewnych rzeczy, np palić papierosów do zakończenia studiów. Niestety zapaliłem , i złamałem jednocześnie obietnice. Mam straszne wyrzuty sumienia, co powinienem zrobić w tej sytuacji, jak zadośćuczynić, jak to naprawić? Czy takie złamanie obietnicy to grzech?

Odpowiedź:

Zapaliłaś raz? Pięć razy? Najlepiej, jeśli wrócisz do realizowania swojej obietnicy. W ten sposób najlepiej pokażesz Bogu, że Go szanujesz i nie rzucasz słów na wiatr. A ten raz czy drugi raz, kiedy złamałaś obietnicę, trudno. Tym mocniej Boga kochaj...

J.