MarekP. 09.09.2012 20:02

Kościół głosi, że w sakramencie małżeństwa uczymy się miłości Chrystusa. Ale przecież Jezus nie miał żony, nie założył rodziny. Wobec tego w jaki sposób On może rozumieć małżonków, a w jaki sposób małżonkowie mogą naśladować Chrystusa?

Odpowiedź:

Problem tkwi w rozumieniu, czym jest miłość. A jest to (pewnie trochę upraszczając) pragnienie dobra i szczęścia kochanej osoby. Gdy tak patrzy się na miłość małżeńską nietrudno zrozumieć, dlaczego miłość Chrystusa ku nam jest jej wzorem. On oddał za nas swoje życie. Małżonkowie też mają jeden za drugiego oddawać życie...

J.