Gość 23.02.2012 11:23

Słyszałam,że jeżeli jakieś małżeństwo zostało zawarte nieważnie to poza możliwością stwierdzenia nieważności jest jeszcze coś takiego jak uważnienie.Stąd moje pytanie.Dlaczego Kościół dopuszcza taką możliwość(uważnienie nieważnego małżeństwa). Jeżeli ktoś dopuścił się np.wiarołomstwa lub oszukał przyszłego współmałżonka to czy nie lepiej naprawić swój błąd.Przecież nawet w sytuacji gdy takie małżeństwo ma jakieś powody np.dobro dzieci żeby trwać w tym stanie,to gdzie tu miejsce na ewangeliczny radykalizm tak często przywoływany w uzasadnieniu do innych spraw.

Odpowiedź:

Uzdrowienie małżeństwa w zalążku, czyli "uważnienie"  służy właśnie dobru małżonku. Jest ono naprawieniem jakieś przeszkody, która uniemożliwiła zawarcie małżeństwa. Dotyczy tylko sytuacji, gdy w momencie zawierania sakramentu były niedopełnione warunki godnego i ważnego jego zawarcia,  niekoniecznie z winy małżonków. Nie dotyczy sytuacji, które miały miejsce później w pożyciu małżeńskim.

XMP