Jesteś nikim!

Mobbingu nie zwyciężymy samotnością ofiary, potrzebna jest solidarność. Jej warunkiem jest wiedza - moralna, psychologiczna, społeczna i prawna. Solidnej jej porcji dostarczył drugi dzień konferencji.

To, co rozgrywa się w zakładzie pracy to swoista ceremonia degradacji statusu. Nadaje się człowiekowi nową, gorszą tożsamość. Błędy pracownika są wiązane z samym człowiekiem, a nie z jego działaniem. Człowiek nie popełnia się błędów, człowiek okazuje się zły sam w sobie. Sugeruje się, że jest zdolny do popełnienia różnych złych zachowań. Wszystko razem prowadzi do uznania pracownika za gorszego człowieka. Fakty z jego przeszłości są przeinterpretowywane pod kątem tej nowej, gorszej tożsamości, co sprawia, że ludziom znajdującym się w jego otoczeniu łatwiej w niego uderzać.

Mobbingu nie zwyciężymy samotnością ofiary, potrzebna jest solidarność – podkreślała prelegentka. Czasem może pomóc głośne „nie” jednego człowieka, najlepiej mającego autorytet, które jest sygnałem, że dzieje się coś złego.

Co się dzieje z człowiekiem, który podlega mobbingowi?

  • Na początku jest zdumiony
  • Sądzi, że to jakiś absurd (do około 2 miesiąca…)
  • Czuje się w porządku
  • Czuje się uczciwy
  • Myśli, że to jakaś pomyłka (do około 5 miesiąca…)
  • To jest dla niego szok (5-6 miesiąc)
  • Niszczy się jego poczucie własnej godności (7 miesiąc i dalej…)
  • Wstydzi się za swoich prześladowców
  • Przez cały czas nie chce o tym mówić nawet najbliższym (bo jak opowiadać o takich obrzydlistwach?), nadal sądzi że oni się opamiętają i przestaną
  • Zaczyna się bać

Po pół roku człowiek już wie, że to walka na śmierć i życie, że zagrożone są jego najważniejsze interesy. Jeśli wpada w bezradność, jeśli nie znajdzie pomocy, jeśli nie ucieknie próbuje się uczyć żyć z własnym oprawcą. Dochodzi do reakcji jak w przypadku syndromu sztokholmskiego, szczególnego związku z mobberem, który przecież czasem bywa życzliwy…

Jaka jest skala zjawiska w Polsce? Badań nie prowadzono. Istnieje tylko sondaż CBOS z 2002 roku. Ponad 40 proc. badanych pracowników stwierdziło, że doświadczało lub doświadcza zachowań lobbingowych. 60 proc. pracowników oświatowych uważa, że jest wobec nich stosowany mobbing. Podobnego zdania jest 80 proc. pielęgniarek.

Mobbing jest szkodliwy dla samej firmy i dla społeczności. Dla firmy, bo prowadzi do spadku efektywności, wzrostu absencji, rozbicia więzi zespołowych, w końcu upublicznienie sprawy może z jednej strony spowodować spadek wiarygodności („Biedronka” w czasie krótko po aferze mobbingowej straciła do 30% dochodów), z drugiej może wiązać się z koniecznością wypłaty odszkodowań.

Mobbing jest szkodliwy także dla państwa. Powoduje utratę zdrowia – zatem wzrost obciążeń podatnika związanych z wydatkami na renty i emerytury, spadek efektywności i kreatywności to mniejszy wzrost gospodarczy, wzrost bezrobocia, brak wiary w państwo prawa i demokratyczne reguły gry, a zatem wzrost patologii społecznych.

Warto?

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • owieczka
    18.11.2011 10:11
    Mobbing nie omija instytucji kościelnych. Wiem to z autopsji.
  • ewa
    18.11.2011 12:48
    Mobbing zaczyna się w rodzinach. Iluż jest ojców pomniejszajacych wartość matki w oczach dzieci? I odwrotnie? Ileż jest rodziców pomniejszających wartość dziecka? Jak zwykle popsułeś! to przez ciebie ! Nigdy... i zawsze....
    Walkę z mobingiem powinniśmy zaczynać niemalże od pieluszek. Oczywiście dobre prawo pomaga. Nawyki traktowania innych wynosi się z domu.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Pytania z dnia...

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    31 1 2 3 4 5 6
    7 8 9 10 11 12 13
    14 15 16 17 18 19 20
    21 22 23 24 25 26 27
    28 29 30 31 1 2 3
    4 5 6 7 8 9 10

    Reklama

    Reklama