Jesteś nikim!

Mobbingu nie zwyciężymy samotnością ofiary, potrzebna jest solidarność. Jej warunkiem jest wiedza - moralna, psychologiczna, społeczna i prawna. Solidnej jej porcji dostarczył drugi dzień konferencji.

W drugim dniu konferencji „Mobbing w białych rękawiczkach” dopowiedziano wiele ważnych rzeczy w zakresie moralności, psychologii i – co ważne – prawa. Wykładowcy i sala podawali wiele przykładów z życia. Ważnych, bo dopiero wtedy widać, co jest a co nie jest normalne.

Przejdź do wybranej sekcji:

Teologia moralna

Pracę człowieka – przez wielu postrzeganą jako zło konieczne i ciężar – Biblia ukazuje jako dar i zadanie. Przez nią człowiek staje się współpracownikiem Stwórcy. – mówił ks. prof. Jan Orzeszyna. Jednocześnie praca posiada  aspekt głęboko humanistyczny. To nie tylko sposób utrzymania, ale i praktykowania autentycznej miłości Boga i bliźniego. Mobbing jest zaprzeczeniem współpracy z Bogiem i realizacji miłości bliźniego – podkreślił.

Mobbing jest bez wątpienia złem moralnym. Wartością, którą narusza jest godność osoby ludzkiej. Nie godzi się posługiwać człowiekiem jak przedmiotem – takie traktowanie można nazwać nieludzkim. Nie ma znaczenia motywacja, z jakiej się takie działania podejmuje.

Mobbing to celowe, świadome i dobrowolne działanie na szkodę innej osoby, zmierzające do poniżenia lub ośmieszenia, jest ono uporczywe, zaplanowane, systematyczne i długotrwałe, co wskazuje na istnienie złej woli.

Obojętność na krzywdę bliźniego – np. mobbowanego kolegi – staje się współpracą w grzechu cudzym. Tym bardziej złem jest przyzwolenie na taką sytuację czy współudział przez powtarzanie negatywnych opinii.

Aspekty psychologiczne i społeczne

W mobbingu chodzi o izolowanie człowieka od otoczenia społecznego, pozbawienie go godności, pokazanie mu że jest nikim, rozbicie jego dotychczasowej tożsamości i doprowadzenie do całkowitej bezradności i bezsilności – mówiła dr Krystyna Kmiecik-Baran, prorektor Kaszubsko-Pomorskiej Szkoły Wyższej. Obserwacje psychologów wskazują, że zdrowy, stabilny psychicznie człowiek potrafi takie działania wytrzymać przez pół roku, po tym czasie traci zdrowie.

Konsekwencje mobbingu nie kończą się na pracy. Dochodzi do wykluczenia – początkowo w miejscu pracy, następnie z rynku pracy, co ostatecznie skutkuje ubóstwem i wykluczeniem społecznym.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • owieczka
    18.11.2011 10:11
    Mobbing nie omija instytucji kościelnych. Wiem to z autopsji.
  • ewa
    18.11.2011 12:48
    Mobbing zaczyna się w rodzinach. Iluż jest ojców pomniejszajacych wartość matki w oczach dzieci? I odwrotnie? Ileż jest rodziców pomniejszających wartość dziecka? Jak zwykle popsułeś! to przez ciebie ! Nigdy... i zawsze....
    Walkę z mobingiem powinniśmy zaczynać niemalże od pieluszek. Oczywiście dobre prawo pomaga. Nawyki traktowania innych wynosi się z domu.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Pytania z dnia...

    niedz. pon. wt. śr. czw. pt. sob.
    29 30 31 1 2 3 4
    5 6 7 8 9 10 11
    12 13 14 15 16 17 18
    19 20 21 22 23 24 25
    26 27 28 29 30 1 2
    3 4 5 6 7 8 9

    Reklama

    Reklama